wtorek, 15 kwietnia 2014

Chleb żytni pełnoziarnisty dla zdrowia

 Zróbmy sobie chleb
Wracając wspomnieniami smaku do lat dzieciństwa pierwsze co przychodzi mi do głowy to chleb .
 Wielki okrągły bochen taki jak kiedyś wypiekało się na prowincji Polski w małych piekarniach Gminnych Spółdzielni . Czasami nierówny popękany ale takiego smaku trudno szukać w chlebach dzisiejszych.
Obecnie większość piekarni nastawionych jest na ilość nie na jakość . Chleba ma być objętościowo więcej a mąki w nim mniej . Gotowe mieszanki , a w nich substancje utleniające , emulgatory, preparaty enzymatyczne , spulchniacze i ta dam mamy wyrób chlebopodobny , który kruszy się szybko wysycha i zdrowia w nim na pewno nie znajdziemy . A po zjedzeniu takiego chleba same atrakcje zgaga, wzdęcia , bóle brzucha.
Jakie wyjście ?  Ja osobiście piekę sama i was również namawiam .
Jeżeli chcecie zadbać o swoje zdrowie przestać  truć  siebie i całą rodzinę to dla tych wszystkich podaję dzisiaj przepis na chleb żytni  z mąki pełnoziarnistej 2000 oraz z maki żytniej 720 .
Polecam pieczenie chleba również osobom na diecie niskosodowej , obecnie do pieczywa dosypuje się dużo soli . Nie mamy na to wpływu we własnym chlebie możemy nie dodawać soli w ogóle lub zminimalizować jej ilość do minimum.
Chleb żytni polecam cukrzykom ponieważ z żyta glukoza uwalniana jest wolniej niż z pszenicy i mamy gwarancję że nie ma w nim karmelu lub słodu które dyskwalifikują chleb w tej chorobie . Poniżej znajdziecie przepis.



















Proporcje


Na jeden chleb o wadze końcowej ok. 1400 g
Zakwas ok. 100-120g
Mąka ok. 750-800g ( możecie mieszać w zależności jaki chcecie chleb u mnie zwykle 400g żytniej 720 oraz 400g żytniej 2000.
Łyżeczka soli
Woda – tyle ile zabierze mąka . Co to znaczy ? a mianowicie ciasto ma być dość gęste ale dające się wymieszać .
Ciasta nie wyrabiam jedynie mieszam do widocznego połączenia się składników .

Piekę ok. 1 godziny w temp. 180 stopni  na złocisty kolor

Zakwas

Jeżeli już zaplanowaliście że upieczecie chleb samodzielnie, musicie 3 dni wcześniej nastawić zakwas .


Jak to zrobić ?


Do słoika wsypujemy ok. 2 łyżek mąki żytniej może być 720 .
I dolewamy letniej wody tyle aby po wymieszaniu uzyskać konsystencję gęstej śmietany. 
Odstawiamy na cały dzień .
Drugiego dnia do już istniejącego zaczynu dodajemy znów tyle samo mąki i wody aby uzyskać konsystencję gęstej śmietany i zostawiamy na cały dzień . trzeciego dnia robimy to samo , a czwartego dnia pieczemy chleb  wykorzystując tyle zakwasu ile w podanych wyżej proporcjach.

Pozostałą ilość zakwasu przetrzymujemy w lodówce .
Niska temperatura zatrzymuje proces fermentacji czyli zakwas” usypia” , aby go wykorzystać do upieczenia kolejnego chleba musimy go obudzić.


 W tym celu  ze słoika odlewamy ok. 2 łyżek zakwasu dodajemy łyżkę czubatą maki i dolewamy tyle wody aby uzyskać konsystencję gęstej śmietany . I tak przygotowany zaczyn zostawiamy na około 4-5 h aż podniesie się i opadnie.  I robimy chleb .

Uwaga :

Zarobione ciasto zostawiamy do wyrośnięcia na całą noc .
U mnie wygląda to tak że zakwas budzę rano J czekam cały dzień wieczorem zarabiam ciasto i zostawiam na całą noc , a rano piekę chleb .
I już :)

Pozdrawiam wszystkich serdecznie i życzę zdrówka . 




2 komentarze:

  1. Chlebek miałam okazję jeść, jest fantastyczny ! Zrobię go na święta, zakwas już dokarmiony :-)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo się cieszę że smakował :)
      Zajrzałam na twojego bloga i bardzo ciekawie wygląda rolada szpinakowa chyba się skuszę i zrobię.
      Życzę Zdrowych i Wesołych Świąt Wielkanocnych

      Usuń